Blog

Nigdy nie rezygnuj?

AUTOR: Piotr Zielonka

Foto: Thierry Fillieul Pexels

Czy znacie historię Koreanki z Wanju na południu kraju, która przez kilka lat dzień w dzień, z wyjątkiem świąt, podchodziła do egzaminu na prawo jazdy? Dopiero za 950 razem udało jej się uzyskać minimalną liczbę punktów, potrzebną do zaliczenia testu. Sukces kobiety wzbudził zainteresowanie dziennikarzy, którzy usłyszeli od niej rzecz zaskakującą. Otóż wyznała im, że na opłaty egzaminacyjne oraz dojazdy wydała 6 tysięcy dolarów, więc czuła, że… nie może już się wycofać.

Kandydatkę na kierowcę silniej motywowały wysokie koszty, które poniosła, niż wysokie umiejętności, które zdobyła. Tymczasem mogłoby się wydawać, że Koreanka nie rezygnowała, bo sądziła, że tak dobrze wyuczyła się przepisów ruchu drogowego, że tylko pech nie pozwalał jej zdać egzaminu.

Okazuje się, że im więcej pieniędzy, energii i czasu poświęcamy na ratowanie projektu, który przynosi straty, tym trudniej się z niego wycofać. Godzimy się wtedy na (nadmierne) ryzyko, aby mieć choćby szansę na odrobienie straty. Jest to efekt utopionych kosztów .

Nie zawsze można osiągnąć cel. Nawet, gdy bardzo tego chcemy. Czasem warto się wycofać. Przykładem jest historia muchy, która bardzo chciała przejść przez szklaną szybę albo… historia palmtopa Newton firmy Apple.

podziel się na:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

ZAPISZ SIĘ
NA STUDIA PODYPLOMOWE

„Psychologia Biznesu dla Menedżerów”
W AKADEMII LEONA KOŹMIŃSKIEGO W WARSZAWIE
START
X 2021

polecane książki:

SZUKAJ NA BLOGU: